Muszę przyznać, że ostatnio trochę się rozleniwiłam jeśli chodzi o blogową aktywność. Pogoda namawia ciągle do spędzania czasu na zewnątrz i właśnie dlatego mój czas przed komputerem jest nieco okrojony. Jednak przychodzę do was dzisiaj, bo mam tyle rzeczy do przekazania, że też nie chciałabym tego odkładać na później :) Ostatnia dotarła do mnie paczka firmy Mazidła i aktualnie namiętnie testuje ich półprodukty próbując ciągle nowych maskowych kombinacji. Może kiedyś uda mi się skleić jakiś sensowny przepis. Wyląduje wtedy na blogu :) Krótkie recenzje tych produktów napisałam na podstawie uzyskanych informacji z różnych źródeł, a wykaz substancji aktywnych zawdzięczam miejscu w którym robiłam zakupy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 sierpnia 2017
środa, 19 lipca 2017
36. Dwa lipcowe odkrycia | Płyn micelarny na bazie wody termalnej, Szampon z jałowcem i glinką | Avene, Sante |
Zdarza mi się ostatnio dość nieregularnie pisać. Tak naprawdę dopiero teraz od dwóch tygodni mam czas, żeby odezwać się do was. Lato ma to do siebie, że mało przebywa się w domu i ciągle się jest na jakichś wyjazdach. Ze mną nie było inaczej, więc mam nadzieję, że zrozumiecie ten grzeszek. Przez ten czas odkryłam dwie perełki, które są kosmetykami przełomowymi w mojej pielęgnacji. Jeśli jesteście na bieżąco z moimi postami to pewnie wiecie, że od zarania dziejów miałam problem ze znalezieniem tego jedynego szamponu, a większość płynów micelarnych mnie podrażniała. Kosmetyki, które wam dzisiaj pokażę okazały się mieć bardzo przyjazne nastawienie do mojej skóry jak i włosów, także zaczynajmy!
czwartek, 6 lipca 2017
35. Polski rynek kosmetyczny - mamy się czym chwalić? | 9 naturalnych marek które musisz poznać |
Wbrew pozorom polski rynek kosmetyczny obfituje w wiele wartych uwagi naturalnych marek. Nasze drogerie to nie tylko Loreal, Garnier czy Nivea które powstało za granicami naszego kraju. Firmy, które wam dzisiaj pokażę często są dostępne w Rossmanie, Hebe, na targach kosmetycznych czy miejscowych prywatnych sklepach, dlatego warto się za nimi porozglądać. Rozpiera mnie duma gdy widzę jaką pracę i pasję ludzie wkładają w produkcje tych kosmetyków. Oferują nam produkty, które są nietuzinkowe i po prostu mają sens. Nierzadko też sami pakują przesyłki co czyni zakup jeszcze bardziej wyjątkowym. Bezpośrednie linki do sklepów odnajdziecie w tytułach poniżej :)
sobota, 1 lipca 2017
34. Nowości kosmetyczne | OPENBOX ZOEVA | Co sądzę o marce? Czy warto zamawiać na oficjalnej stronie?
Dzisiaj pokażę wam paczkę, która dotarła do mnie dokładnie tydzień temu. Pozwolę sobie też na mini recenzję, żebyście wiedziały jak sprawdzają mi się zaprezentowane produkty przez ten pierwszy tydzień. Z zamówienia jestem maksymalnie zadowolona. Kosmetyki z Zoevy to coś czego ciężko mi sobie odmówić. Jestem w nich totalnie zakochana, bo jeszcze ani razu mnie nie zawiodły - podbnie jak pędzle. Markę uwielbiam za dobrą jakość, która pozwala kosmetykom trzymać się długi czas na skórze. Uwielbiam ją za prostą aplikację - o której można mówić, że "idzie jak po maśle" i nie wymaga wprawy. Pigmentacja też jest na wysokim poziomie, a kolory, które nam serwują są niepowtarzalne i przepiękne.
środa, 14 czerwca 2017
31. Czekoladowe paletki od Makeup Revolution | Chocolate Vice & Salted Caramel | Tanio a dobrze?
Tak jak pisałam w poprzednim poście ostatnio przybyło mi sporo nowych rzeczy. Kolejnymi świeżynkami, które przygarnęłam są dwie paletki z "Makeup Revolution". Są to dokładnie Chocolate Vice i Salted Caramel. Może i jest trochę za późno na mianowanie ich "swieżynkami" bo przecież hucznie o nich było już milion lat temu, ale wybaczcie moje spóźnienie. Nie mogę im odpuścić, więc przymknijmy na to oko przechodząc dalej!
sobota, 10 czerwca 2017
30. PUDER RYŻOWY PAESE & BRONZER NYX BLUSH TAUPE HDB 22 | NOWOŚCI KOSMETYCZNE MAJ | KAT. MAKIJAŻ TWARZY
Dzisiaj dla odmiany przychodzę do was z "kolorową" wersją posta. Ostatnio trochę mnie poniosło z pielęgnacją i zaniedbałam makijażowe obowiązki! Przybyło mi trochę nowych rzeczy, więc chyba czas najwyższy pokazać wam je. Podejrzewam, że już nie raz przemknęły waszemu oku w sieci, a może nawet rozważałyście zakup którejś z nich. To jednak nie przeszkadza w niczym, żebyście poznały moją opinię i podglądnęły kolejne zdjęcia. W końcu każde oko widzi inaczej. Postanowiłam, że dzisiaj pokażę wam tylko dwa kosmetyki, a kolejne następnym razem, bo nie chcę przedłużać postów i tym samym może usprawnię wam czytanie i nie będę zanudzać, także do roboty!
piątek, 2 czerwca 2017
28. Sposób na tłustą cerę | GLINKA GHASSOUL | Dlaczego przestałam kupować żele do mycia twarzy? |
Tak, tak, tak. Przyznaję się bez bicia, że ostatnio trochę zaniechałam blogową działalność. Wszystko za sprawą tego co pewnie i wam nie jest obce, czyli nie udanej próby połączenia ze sobą wszystkiego na raz - pracy, pasji, obowiązków, no i relacji międzyludzkich. Czasami jednej rzeczy trzeba poświęcić więcej uwagi, czasami drugiej - no i wyszło z tego 17 dni bez nowego wpisu, ale obiecuję, że się poprawię! Na nic nie czekajmy, przejdźmy już do konkretów :)
Pewnie zastanawiacie się nad tytułowym pytaniem - dlaczego przestałam kupować żele do mycia twarzy? Nie myślcie, że myje cerę samą wodą - to by nie przeszło raczej u nikogo. Nie myślcie też, że demonizuje żele do tego przeznaczone, broń boże! Nie, to też nie kwestia tego, że odpuszczam sobie ten rytuał. To najważniejszy etap pielęgnacji, ale znalazłam na niego sposób wychodzący bardziej na przeciw potrzebom mojej skóry. A ta lubi mnie ostatnio zaskakiwać.
wtorek, 16 maja 2017
27. Przygotowanie do lata - must have na suchą skórę! | LOTON SPA & BEAUTY - ARGAN & JOJOBA OIL | HAIR AND BODY |
Na wstępie poproszę was o wyrozumiałość z racji tego, że posiałam gdzieś ładowarkę do aparatu. Dzisiejsze zdjęcia powstały przy użyciu telefonu przez to też nieco odbiegają od standardowej jakości, przepraszam!
Lato to pora roku w której powinnyśmy starannie opiekować się naszą przyjaciółką - skórą. Bardzo łatwo w tym okresie ją odwodnić, przesuszyć lub podrażnić. Jeśli chcemy uniknąć przysłowiowej "skorupy" na skutek słońca lub ciągłych kąpieli w morzu to warto zadbać o jej kondycję już teraz. Zwłaszcza o skórę na nogach, bo to one właśnie są najczęściej odkrywane. Oprócz nich cierpią również włosy. Źle znoszą słońce i mogą łatwo przeistoczyć się w "wypłowiałe siano". W takich momentach dobrze mieć przy sobie produkt dwa w jednym, który jednocześnie będzie pielęgnował włosy jak i każdy milimetr skóry.
piątek, 12 maja 2017
26. Skin Coach, Bożena Społowicz | najbardziej kontrowersyjna książka ostatnich miesięcy
Kiedy pierwszy raz otworzyłam tę książkę w empiku pomyślałam, że będzie to super zakup. Wizualnie budzi bardzo dobre odczucia - można powiedzieć, że jest "ładnie wydana" a do tego zahacza o tematy, które chciałam pogłębić i wyssać z nich kompletnie całą wiedzę. Zawsze byłam przekonana, że literatura to rzetelne źródło wiedzy. W końcu nie każdy "śmiertelnik" może sobie pozwolić na wydanie książki. Wiążę się to z kosztami i wiedzą jaką powinien dysponować.
Wbrew pozorom jednak książki też mogą budzić dużą kontrowersje i niezgodność opinii. Autorzy mogą wysuwać najróżniejsze osobiste wnioski, które mogą przeczeć nawet prawom nauki.
czwartek, 4 maja 2017
24. Żel Aloesowy 99% | Holika Holika | 6 sprawdzonych sposobów na wykorzystanie!
Tytułowy żel to już chyba klasyk i ulubiony temat wśród blogerek. Każda z nas słyszała o nim chociaż raz, jeśli nie używała. Produkt wyłonił się spod skrzydeł koreańskiej marki Holika Holika, która robi się coraz bardziej popularna. Przepiękne opakowanie żelu w kształcie liścia aloesu oraz ciekawy skład z wieloma ekstraktami natury sprawiają, że ciężko się mu oprzeć.
Firma proponuje nam aloes w różnych postaciach. Ja wybrałam akurat ten kosmetyk, bo wydawał mi się najbardziej uniwersalny - prosty skład, żelowa formuła i wiele możliwości jego użytku. Na stronie producenta znajdziemy informacje o tym, że produkt nadaje się do oczyszczania twarzy, można go aplikować jako serum, myć ciało lub po prostu nakładać na włosy jako maskę - czyli czas oszczędzony, a półka w łazience niepotrzebnie się nie ugina. Specjalnie dla was przetestowałam każdy z tych sposób. Przekonajcie się, który sprawdził się najlepiej :)
poniedziałek, 1 maja 2017
23. Przegląd popularnych produktów - czy sprawdziły się u mnie? | KALLOS, RESIBO, ORGANIC SHOP, REGENERUM |
Ostatnio moja kosmetyczna półka w łazience przygarnęła dość sporo nowości, którymi chciałabym się z wami podzielić. Uznałam, że nie ma sensu rozkładanie ich na każdy osobny post, bo byłoby tego zwyczajnie za dużo, a minimalizm to podstawa!
Zapewne wystarczyło, że rzuciłyście okiem na zdjęcie wyżej i już wiedziałyście co z czym się "je". Tytułowe produkty to wcale nie jakieś pozaziemskie znaleziska, bo dość popularne nazwy i to nie tylko wśród bloggerów. Pytanie tylko - czy mi się sprawdzają?
piątek, 7 kwietnia 2017
20. NYX| Bedtime Flirt & Zurich | Pomadki o dwóch różnych formułach
Każda z nas miała chociaż raz w życiu tak, że jakiś produkt w internecie ją oczarował i prędzej czy później wylądował na kosmetycznej półce, bo nie potrafiłyśmy przestać o nim myśleć. Taka miłość od pierwszego wejrzenia. Wiem - brzmi dość zabawnie, ale to tylko niewinna metafora.
Pomadki od Nyx'a były moimi wybrankami, bo czaiłam się na nie już od dłuższego czasu. Pewnie nie tylko moimi, bo robią furorę na youtubie i w blogosferze, wiec nie sposób przejść koło nich obojętnie. W moje ręce wpadły dwie z dwóch rożnych linii, wiec mogę je wam troszkę porównać i może ułatwić zakup. Także przechodźmy do rzeczy!
środa, 29 marca 2017
18. Pielęgnacja mojej cery | jak wygląda? co polecam? czego używam?
Pomyślałam, że skoro już zdążyłyście zauważyć, że choruje na manię prześladowczą, która skupia się na mojej cerze to może i zainteresuje was to jak wygląda moja wieczorna rutyna. Nic skomplikowanego. Sama wciąż ją udoskonalam i staram się jak najlepiej dostosować do cery, ale już mam parę swoich ulubieńców. Niektóre produkty stale zmieniam i szukam tego "najwłaściwszego", a niektóre są już ze mną pół roku lub nawet dłużej, więc może zainspiruje was jakoś :) no ale bez zbędnego gadania, przechodzimy do konkretów!
środa, 22 marca 2017
17. Tanie znaczy gorsze, a droższe lepsze? | Alverde żel-krem do mycia twarzy | EDYTOWANY |
Dzisiaj słowo "tanie" kojarzy nam się z tandetą i bezużytecznością, z kolei "drogie" z luksusem.
Widząc krem za 500 złotych myślimy, że jest to produkt na którym można polegać i mamy do niego większe zaufanie niż do tego za 40 złotych. Ale czy faktycznie takie stwierdzenie ma prawo bytu? W kosmetyce to różnie wygląda i wiem na pewno, że nie można polegać tylko na cenie i etykiecie, a wyłącznie na własnym doświadczeniu i rozumie.
Widząc krem za 500 złotych myślimy, że jest to produkt na którym można polegać i mamy do niego większe zaufanie niż do tego za 40 złotych. Ale czy faktycznie takie stwierdzenie ma prawo bytu? W kosmetyce to różnie wygląda i wiem na pewno, że nie można polegać tylko na cenie i etykiecie, a wyłącznie na własnym doświadczeniu i rozumie.
poniedziałek, 20 marca 2017
16. Paletka ROSE GOLDEN | Zoeva | Dobra jakość w przystępnej cenie?
To już druga paletka od Zoevy w moim posiadaniu i równie robra jak poprzednia (linkt tutaj). Mam ją od grudnia, więc mogę już powiedzieć trochę więcej o przyjemności jej użytkowania. Paletka - jak już sama nazwa mówi - to wariacja łososiowych, różano-złotych i brązowych odcieni. Jest dość praktyczna, bo razem z nią uda nam się stworzyć makijaż dzienny, ale i też wieczorowy. Ta gama kolorów uwiedzie nie jedną z was, są one tak piękne, że nawet zdjęcia nie oddają ich całkowitego uroku. Myślę, że jest to paletka którą polubią niebieskie tęczówki. Ja się w niej dobrze czuję i częściej po nią sięgam niż po klasyczną Naturally Yours :)
środa, 15 marca 2017
15. Alergia, zapalenie powiek? | LA ROCHE-POSAY CONTOUR YEUX | POZNAJ GO
Z pewnością należą wam się przeprosiny i jakieś skromne wyjaśnienia. Muszę przyznać, że te 3 miesiące to był jeden wielki stres, pogoń i totalny brak czasu na zajęcie się pasją. Teraz jednak towarzyszy mi trochę luźniejsze tempo, więc mogę być tutaj z wami i mam nadzieję, że mój czas pozwoli na to, aby odbywało się to regularnie. Szczególnie chciałabym Ciebie przeprosić - mój czytelniku za to, że tak długo musiałeś czekać na następny post. I jednocześnie podziękować za to, że mimo to wciąż tu zaglądasz :)
poniedziałek, 30 stycznia 2017
14. Niezawodne i sprawdzone | o 4 ulubieńcach
Moja krótka nieobecność była spowodowana "zapadnięciem" (nie, wcale nie mówię tu o zapadaniu w sen zimowy) tylko na wstrętną, bezlitosną i bezuczuciową anginę oraz do tego na zwyczajny brak czasu. Ale już wracam pomału do żywych, kaszel mnie nie dusi a gardło nie boli, więc mogę poświęcić wam dłuższą chwilę. Dzisiaj przedstawię wam dokładnie 4 niezawodne produkty, które albo goszczą w mojej kosmetyczce dłuższy czas albo dopiero grzeją sobie miejsce na długie lata.
środa, 18 stycznia 2017
13. O tym jak zostać chemikiem i cieszyć się zdrową cerą | Kwas hialuronowy, olej z pestek malin
To wcale nie prawda, że musicie być po studiach i posiadać niewiadomo jak obszerną wiedzę by wcielić się w rolę chemika (oczywiście przymknijmy tutaj oko). Dzisiaj jest tysiąckroć dostępnych składników i półproduktów z których robione są kremy, sera, maseczki i inne upiększacze, więc dlaczego by z tego nie skorzystać?
Możemy stworzyć z naszego pokoju laboratorium, nową linię kosmetyków przeznaczonych na użytek własny i nadać im wyłącznie osobistą dedykację! Często na stronach gdzie można szybko i sprawnie zamówić takie składniki są przygotowane wcześniej receptury, w których trzeba tylko połączyć ze sobą półprodukty w odpowiednich proporcjach. Nic strasznego, a możemy stać się stwórcami stu procentowo satysfakcjonujących kosmetyków.
sobota, 14 stycznia 2017
12. K lips od Lovely | udany duplikat?
Staram się regularnie do was pisać, ale muszę przyznać, że ten tydzień to dość szalony tydzień i czas przez parę następnych mam nieco ograniczony. To jednak nie znaczy, że nie przygotowuje postów, bo mam masę pomysłów w głowie, tylko muszę znaleźć czas na ich końcową realizację. Dzisiaj przychodzę do was z popularnym produktem do ust, który wygląda nieco jak duplikat słynnych pomadek od Kylie. Czy warto zwrócić na niego uwagę? Przeczytaj dalej!
czwartek, 5 stycznia 2017
10. Buble miesiąca | GRUDZIEŃ
Czasami mamy tak, że pokładamy w danym produkcie wielkie nadzieje a później przeżywamy rozczarowanie lub mamy nawet złamane serce! A już zwłaszcza gdy wydamy na mały słoiczek kremu więcej niż sto złotych. Nie mówiąc już o dwóch stówach, ale to mi się na szczęście nie zdarzyło.















